SD-Z2 po terminie – czy można uratować zwolnienie z podatku?

Nabycie spadku lub otrzymanie darowizny od najbliższej rodziny to sytuacje, które co do zasady pozwalają na całkowite uniknięcie podatku. Kluczem do tego przywileju jest złożenie w urzędzie skarbowym zgłoszenia na formularzu SD-Z2.

Przez lata uchybienie 6-miesięcznemu terminowi na dopełnienie tej formalności było dla podatników nieodwracalne w skutkach. Jednak najnowsze zmiany w przepisach otworzyły drogę do „ratowania” zwolnienia nawet po terminie.

Pułapka 6 miesięcy i surowe orzecznictwo

Zgodnie z art. 4a ust. 1 pkt 1 ustawy o podatku od spadków i darowizn (u.p.s.d.), osoby z tzw. grupy zerowej (m.in. małżonek, dzieci, wnuki, rodzice, rodzeństwo) mogą skorzystać z pełnego zwolnienia z opodatkowania, pod warunkiem zgłoszenia nabycia majątku w ciągu 6 miesięcy.

Naczelny Sąd Administracyjny oraz Trybunał Konstytucyjny (wyrok z dnia 4 czerwca 2014 r., sygn. P 43/11) przez lata prezentowały jednolite, surowe stanowisko: termin ten ma charakter materialnoprawny (zawity). Oznaczało to, że jego upływ powodował bezpowrotną utratę prawa do ulgi. Spóźniony podatnik był traktowany tak, jakby należał do I grupy podatkowej, co wiązało się z koniecznością zapłaty podatku od nadwyżki ponad kwotę wolną.

Przełomowy art. 4c – koło ratunkowe dla podatnika

Sytuacja podatników uległa diametralnej poprawie wraz z wprowadzeniem do ustawy art. 4c. Przepis ten stanowi swoiste lex specialis wobec ogólnych zasad. Choć termin na złożenie SD-Z2 nadal pozostaje terminem materialnym, ustawodawca wprost dopuścił możliwość jego przywrócenia.

Oznacza to, że jeśli spóźniliśmy się z wysłaniem formularza do urzędu, nie jesteśmy już na straconej pozycji. Możemy złożyć wniosek o przywrócenie terminu, opierając się na procedurze znanej z Ordynacji podatkowej.

Jak skutecznie przywrócić termin? Warunki i procedura

Aby skutecznie „odratować” zwolnienie z podatku na podstawie art. 4c u.p.s.d., należy spełnić trzy kluczowe warunki wynikające z odpowiedniego stosowania przepisów Ordynacji podatkowej (art. 162 § 2 i 3 oraz art. 163 § 1 i 3 O.p.):

  1. Uprawdopodobnienie braku winy – to najważniejszy element. Podatnik musi wykazać, że uchybienie terminowi nastąpiło z przyczyn od niego niezależnych, których nie mógł przewidzieć ani im zapobiec (np. nagła, ciężka choroba, zdarzenie losowe). Ważne: wystarczy uprawdopodobnienie, a nie twardy dowód procesowy.

  2. Zachowanie 7-dniowego terminu – wniosek o przywrócenie terminu należy złożyć w ciągu zaledwie 7 dni od dnia, w którym ustała przyczyna uniemożliwiająca wcześniejsze zgłoszenie (np. 7 dni od wyjścia ze szpitala).

  3. Dopełnienie czynności – jednocześnie z wnioskiem o przywrócenie terminu należy złożyć zaległy formularz SD-Z2.

Co dzieje się po przywróceniu terminu?

Jeśli organ podatkowy (Naczelnik Urzędu Skarbowego) przychyli się do wniosku, sprawa kończy się pomyślnie – nabycie majątku zostaje uznane za zgłoszone o czasie, a zwolnienie z podatku zostaje utrzymane.

W sytuacji, gdy urząd wydał już decyzję nakazującą zapłatę podatku, a podatnikowi uda się wywalczyć przywrócenie terminu (przed sądem administracyjnym), zastosowanie znajduje art. 4c ust. 2 u.p.s.d. Przepis ten obliguje organ do:

  • uchylenia wcześniejszej decyzji wymierzającej podatek,

  • umorzenia postępowania podatkowego.

W praktyce oznacza to całkowite „wyczyszczenie” zobowiązania podatkowego i przywrócenie stanu, w którym nabycie spadku czy darowizny jest w pełni zwolnione z opodatkowania.

Podsumowanie – o czym warto pamiętać?

Obecny stan prawny (na 2026 r.) daje realne narzędzia do walki o pieniądze podatników z grupy zerowej. Spóźnienie ze złożeniem SD-Z2 nie jest już nieodwracalne. Kluczem do sukcesu jest jednak szybkość działania (termin 7 dni!) oraz rzetelne uzasadnienie braku winy w niedotrzymaniu pierwotnego, 6-miesięcznego terminu.

Jeśli znaleźli się Państwo w podobnej sytuacji, warto niezwłocznie przeanalizować przyczyny opóźnienia pod kątem przesłanek z art. 4c u.p.s.d., gdyż gra toczy się o pełne zwolnienie z obciążeń podatkowych.


    Zostaw numer, oddzwonimy!